Idzie sobie wiosna, a
słychać świergot ptaka, d
ładna to piosenka, a
tylko głupia taka... E
Już przyleciał bocian a
i w kałuży dłubie, d
mi to nie przeszkadza a
dalej będzie głupiej. E a
A aaaaa już jest wiosna! d a
A aaaaa dłuższe dnie! d a
A aaaaa kwiaty rosną! d a
A aaaaa głupie, nie? d (E)
Słońce raźniej świeci, a
dym się w polu snuje d
- zupełnie bez sensu, a
ale się rymuje... E
Budzi się przyroda, a
już zielono wszędzie, d
bać się nie ma czego - a
znowu refren będzie: E a
A aaaaa już jest wiosna! d a
A aaaaa dłuższe dnie! d a
A aaaaa kwiaty rosną! d a
A aaaaa głupie, nie? d (E)
Rozmarzają rzeki, a
płynie kra do morza d
- zwrotka nienajgorsza, a
tylko rymu nie ma. E
Drzewa mają pączki, a
w jajkach są pisklęta, d
przyroda jak zwrotka a
- niedorozwinięta! E a
A aaaaa już jest wiosna! d a
A aaaaa dłuższe dnie! d a
A aaaaa kwiaty rosną! d a
A aaaaa głupie, nie? d (E)
Wiosna jest po zimie a
w myśl ludowych przysłów, d
ja już nie mam zdrowia a
do tych idiotyzmów. E
Kończy się piosenka, a
śniegu nie ma prawie. d
Pisać głupie teksty a
nawet ja potrafię! E a
A aaaaa już jest wiosna! d a
A aaaaa dłuższe dnie! d a
A aaaaa kwiaty rosną! d a
A aaaaa głupie, nie? d (E)